Get Adobe Flash player
baner-kanada-3
sg
baner-arcana
 kilka dni temu dowiedziałem się, że będzie Pan kandydował w naszym mieście na senatora z listy PiS.

Cieszę się z tego powodu.Będę miał więc na kogo oddać głos.Pana wybór nie pozostał bez echa w salonie krakowskim, czego dowodem  uruchomienie aparatu ośmieszająco-drwiącego (np. w postaci piosenki  autorstwa osobnika związanego z "apolityczną" starszą panią ) Wyraziłem swoje zdziwienie na forum Frondy pewną kwestią, teraz ją powtórzę tylko w bardziej eleganckiej formie. Nie mogę tego zrozumieć, że ludzie popierający PZPR/SLD czy PZPR/UD/UW/PD, a obecnie LiD, czy PO, obściskujący się z komuchami, podpisujący deklaracje poparcia, piszący wiersze na zamówienia polityczne, są normalnie traktowani, a jeśli ktoś popiera publicznie inną opcję niż wskazaną przez salon, to wytacza się medialne działa przeciw takiemu człowiekowi. To jakaś uwolska mentalność. Zapadł Pan na "syndrom Herberta" (powiedzenie prawdy o salonie wzbudza  wściekłość i agresję eleganckiego towarzystwa, które stara się  zniwelować takiego "oszołoma" na różne nieczyste sposoby). Salon wybacza konfidentom SB wszystko bez mrugnięcia okiem, ale ludziom,  którzy krytykują salon czy jego polityczne zaplecze nigdy (no chyba że się ukorzą).

Dlatego pozwoliłem sobie napisać tych kilka zdań i życzyć Panu  powodzenia, zdrowia i odporności na wszelkie ciosy ze strony  "krakówka" czy "Wybiórczej".
 Kłaniam się, zasyłam wyrazy szacunku,
 Grzegorz H...